sobota, 26 lipca 2014

Jak pakować prezenty. Butelki

     Podobno nie szata zdobi człowieka, ale opakowanie prezent z pewnością tak. Jak tak, to w co pakować? I tu do wyboru do koloru: od torebeczek po pudełka. Wszystkie piękne lecz na jedno kopyto, ślubne z obrączkami i gołąbkami, urodzinowe z tortem, imieninowe z kwiatami, na chrzest z uroczym bobaskiem i świecą, wymieniać można bez końca. Postanowiłam skończyć z szybkim pakowaniem i zachęcam też Was do tego.
     Na początek pokażę jak w oryginalny sposób można zapakować butelki.  Do tego czasami wystarczą same chęci i poupychane gdzieś na dnie szafy niepotrzebne a trzymane w razie czego ozdobne papiery lub wstążki. U mnie to nie dno szafy a cała szafa jest wypchana taką drobnicą, resztkami po sutaszu, decoupage i cała masa innych, właściwie niewiadomego pochodzenia  resztek materiałów twórczych.
    Moim numerem jeden dla butelek jest skrzynka. Idealna to ta ozdobiona techniką decoupage,z pięknym motywem dopasowanym do okazji. Rozmarzyłam się odrobinę na myśl o takiej. A najbliższa tej myśli to jest ta znaleziona na  www.impresjaa.blogspot.com:



Przyznacie, że jest wyjątkowa. Taką skrzyneczkę z winkiem lub innym trunkiem można sprezentować nie tylko z okazji ślubu. Może to być jubileusz pracy zawodowej lub urodziny. Podejrzewam, że Pani Anna Gargas już by się postarała, żeby skrzyneczka pasowała do okoliczności.
Mi też się zdarzyło zrobić jedną, o taką:



Do ideału dużo jej brakuje, ale to była pierwsza, zrobiona przeze mnie od początku do końca (prawie od początku bo deseczki mąż przygotował). Powstała w jeden dzień, bo i czasu było mało - dzień przed weselem.
     Mam też propozycję w wersji papierowej. Na blogu Świnstewka Justynki znalazłam takie niepozorne a zarazem efektowne ubranko dla butelki:



Sądzę, że każdy powinien poradzić sobie z zapakowaniem butelki w ten sposób. Świetny pomysł na "męski trunek".
I ostatnie trzy propozycje, tym razem niezaczerpnięte z gazetek "Coś z niczego":


Również proste i ciekawe. Podobnie jak garniturowa butelka wykorzystane są materiały, które leżą i czekają na swoją kolej całkowicie zapomniane.
Jak sami widzicie opakowanie też może być prezentem.

poniedziałek, 7 lipca 2014

Niebezpieczne prezenty



Czy prezent w ogóle może być niebezpieczny? Okazuje się, że może nawet ten podarowany w dobrej wierze i  czystego serca. Przedmioty od wieków były obdarzane nadprzyrodzonymi właściwościami i tak pozostało do dziś. Z przymrużeniem oka postanowiłam przypomnieć Wam o podarkach, których należy się wystrzegać (tak na wszelki wypadek, gdyby obdarowywany był przesądną osobą).
  • Do poważniejszych prezentowych przewinień należy portfel. Wróży to odpływem majątku, niestabilnością finansową i wszelkimi trudnościami gotówkowymi
  • Kolejnym przedmiotem mającym złą moc jest zegarek. Odlicza czas jak to na taki przedmiot przystało, ale w formie prezentu odlicza czas do rozstania. Obiła mi się o uszy bardziej drastyczna wersja, mówiąca o czasie, który pozostał do śmierci.
  • Dziecku natomiast nie wypada podarować w prezencie krzyżyka, żeby nie oddać mu swojego krzyża.
  • Obuwie też jest na czarnej liście.  Przesąd mówi o tym, że obdarowany odejdzie z naszego życia.
  •  Zapomniałabym o nożach, nożyczkach i wszelkich ostro zakończonych przedmiotach. Te to potrafią namieszać. Ponoć ten, kto je dostanie i darczyńca w niedługim czasie pójdą "na noże". 

   Ile w tym prawdy? Pewnie nic. Nie zaszkodzi jednak to nikomu, tym bardziej że na to całe "zło" jest rada. Do portfela wystarczy włożyć drobną monetę, zaś w pozostałych przypadkach ten, kto dostanie niefortunny prezent powinien symbolicznie za niego zapłacić. Taki groszowy okup ma być gwarancją na szczęście.
Znacie inne prezentowe zabobony? Podzielcie się nimi.

piątek, 4 lipca 2014

Butelkowe


Dużo pytań pada na temat butelek. Żeby nie powtarzać się w kółko zebrałam tutaj te najczęściej zadawane


  • Bezpieczeństwo butelki podczas grawerowania.

Butelki wykonane są z dość grubego szkła co sprawia że prawdopodobieństwo pęknięcia jest znikome.

  • Dlaczego nie każdy wzór się nadaje?
Szkło butelkowe jest słabej jakości. Podczas grawerowania miejscami powstają większe odpryski, przez co bardziej szczegółowe grafiki lub drobne litery stają się nieczytelne.

  • Co dzieje się z zawartością?
Nic się nie dzieje ;) Zostaje na miejscu, nie naruszona, nie przelewana i nie sprawdzana. Graweruję na pełnych butelkach i takie oddaję właścicielowi.

  • Jaka butelka nadaje się do grawerowania?
Każda, która ma miejsce na grawer. Najlepsze są takie, z których można usunąć etykietę ( zazwyczaj usuwa się tylko tą z tyłu).

  • Dlaczego do grawerowania należy dostarczyć butelkę?
To chyba najważniejsze. Nie prowadzę sprzedaży, dlatego chętny na grawer musi sam się zaopatrzyć.

Nic więcej nie przychodzi mi do głowy. Mam nadzieję, że rozwiałam Wasze wątpliwości. Niżej znajdziecie kilka buteleczek, które zdobić mi przyszło. Miłego oglądania.

Rocznicowe winko

Kawalerskie piwo

Wódka weselna

Winko dla Młodej Pary

wtorek, 1 lipca 2014

Pierwsze rozdanie

Do wylosowania świecznik z postu powitalnego



Szczegóły tutaj.

Bomboniera na imieniny

Bombonierki kojarzą się zazwyczaj ze słodkimi pralinami w pudełku z oklepanym kwiatowym wzorem lub okolicznościowym rysunkiem. Tak też sobie myślałam do niedawna. Po mężowych zakupach zmieniłam zdanie na temat bombonier. Wysłałam go z prostym zadaniem: kup bombonierkę na imieniny. Kupił szklany pojemnik z pokrywką, dorzucił do tego "zrobisz coś z tego". Obejrzałam i zrobiłam:





 Wrzucimy jeszcze tylko do środka łakoci i możemy iść z nietypową bombonierą.